Kategorie
aktualności

Stanowisko PZPK w sprawie stonki kukurydzianej

Co dalej ze stonką kukurydzianą ?

Poznań, 4 listopada 2011 

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi 

Podsekretarz Stanu 

Andrzej Butra 

Dotyczy: 

HORkor 8300/15/2011 (600) 

Szanowny Panie Ministrze, 

Przedstawiamy stanowisko Polskiego Związku Producentów Kukurydzy w sprawie przewidywanych zmian przepisów o zwalczaniu i zapobieganiu rozprzestrzeniania się zachodniej kukurydzianej stonki korzeniowej. 

Polski Związek Producentów Kukurydzy opowiada się za pełną likwidacją statusu zachodniej kukurydzianej stonki korzeniowej, jako organizmu kwarantannowego, podlegającego obowiązkowemu zwalczaniu. (odpowiednio do pkt. 1 Pańskiego Pisma) 

Traktowanie stonki kukurydzianej jako organizmu kwarantannowego nie dało w Europie spodziewanych efektów. Jak wynika z danych dostarczonych przez krajowe związki zrzeszające producentów kukurydzy, szkodnik mimo restrykcyjnych przepisów rozprzestrzenia się na nowe tereny. 

Stosowane dotychczas zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi metody zwalczania i zapobiegania rozprzestrzeniania się stonki kukurydzianej, okazały się mało skuteczne, ale również uciążliwe, a często nawet niewykonalne dla producentów kukurydzy. Mimo rosnącej w Polsce powierzchni zasiedlenia tego szkodnika nie obserwuje się znaczących strat gospodarczych, a jego liczebność nawet na terenach wcześnie zasiedlonych wzrasta bardzo powoli. Z kolei obserwacje i doniesienia z krajów, gdzie stonka kukurydziana nie ma statusu organizmu kwarantannowego (np. Słowacja, Węgry) wskazują, że rolnicy doskonale radzą sobie z tym problemem, stosując odpowiedni płodozmian i zabiegi ochronne zgodnie z potrzebami, a nie odgórnie narzuconymi nakazami. 

Głównym powodem małej skuteczności zalecanych Rozporządzeniem MRiRW zabiegów jest zdolność owadów dorosłych do szybkiej migracji oraz ograniczenie walki chemicznej tylko do zwalczania chrząszczy. Z tytułu późnego rozwoju owada, stosowanie insektycydów musi być realizowana w okresie kiedy kukurydza osiąga wysokość 2-2,5 m, a temperatury powietrza są wysokie. W praktyce oznacza to trudne do rozwiązania problemy: 

    – konieczność rezygnacji z monokultury kukurydzy i ograniczenie udziału tego gatunku do 33%. Dotyka to wiele gospodarstw wyspecjalizowanych w produkcji kukurydzy dla potrzeb przemysłu (biogaz, bioetanol) czy też skoncentrowanej fermowej produkcji zwierzęcej. 

    – W przypadku większej koncentracji kukurydzy (do 66%) – konieczność chemicznych zabiegów ochronnych co skutkuje dalszymi problemami: 

•    – brak odpowiednich opryskiwaczy szczudłowych i ich bardzo wysoka cena 

•    – brak możliwości stosowania zabiegów lotniczych 

•    – mała gama insektycydów oraz niska skuteczność tzw. pyretroidów w wyższych temperaturach 

•    – wysokie koszty ochrony i we efekcie niższa konkurencyjność produkcji kukurydzy w rejonach zasiedlenia stonki korzeniowej. 

•    – brak rekompensaty ponoszonych nakładów na zwalczania szkodnika ze strony państwa, które narzuca na część rolników dodatkowe obowiazki 

•    – brak w polskim rejestrze odpowiednich środków chemicznych do doglebowego zwalczania larw stonki kukurydzianej – metody zdecydowanie bardziej skutecznej od zwalczania imago 

Biorąc pod uwagę powyższe argumenty, PZPK zdecydowanie opowiada się za zniesieniem statusu kwarantannowego w odniesieniu do zachodniej kukurydzianej stonki kukurydzianej. 

Gdyby jednak na gremium UE zniesienie statusu stonki jako organizmu kwarantannowego okazało się niemożliwe w najbliższym terminie, niezbędnym będzie złagodzenie obowiązujących regulacji prawnych. Dotyczyć powinno to przede wszystkim zmniejszenia obszaru oddziaływania konkretnej lokalizacji, gdzie stwierdzono wystąpienie stonki do obszaru wsi, lub najwyżej gminy, a nie całej powierzchni powiatu. 

PZPK popiera wszelkie prace badawcze mające na celu poznanie biologii i ograniczenie występowania szkodnika i deklaruje udział w pracach dotyczących ewentualnych projektów nowelizacji dotychczas obowiązujących przepisów. 

Prezes Polskiego Związku Producentów Kukurydzy 

prof. dr hab. Tadeusz Michalski